Tani obiad w Strzelcach Opolskich

Dziś krótko i szybko, chociaż smak jedzenia, jakie podają w opisywanej knajpce zasługuje na dużo więcej słów.

Pierogi – Bar Pieróg

Pierwszy do pochwały, bo relacja ceny do smaku jest – chciałoby się rzec – przepyszna :-)

Pokusiłem się nawet o krótkie wideo – prezentację, a dla bardziej cierpliwych tekst poniżej filmu:

Bar zlokalizowany jest niedaleko drogi krajowej 94 (DK 94 biegnącej przez środek Strzelec).

Jak sama nazwa wskazuje, zamówić w nim można pierogi, ale jest to pierwsza liga pierogów. Żeby opisać, jak są one dobre, wystarczy powiedzieć, że nawet jak jestem przejedzony, to zawsze daję się skusić na pierożka, kiedy jestem w Strzelcach.

Co takiego jest w tych pierogach? Nie wiem, ale nie dostaniesz tu rozgotowanego chłamu, przypominającego martwą ośmiornicę (jak w niektórych „pierogarniach”). Dostaniesz tu tak pyszne pierogi, że zdołały one przekonać do siebie nawet mnie – do niedawna ich przeciwnika, nie uznającego obiadu składającego się z pierogów.

Zapewne receptura jest tajemnicą szefowej kuchni, ale można stwierdzić z całą pewnością:

  • w pierogach z kapustą i grzybami (moje numero uno) jest prawdziwa kapusta, prawdziwe grzyby, w dodatko nie są one zbyt kwaśne (niektóre pierogarnie w swoich pierogach grzybowo – kapuścianych serwują taki bardzo nieprzyjemny kwas), a jednocześnie smakują tym, co najlepsze w kapuście.
  • pierogi z mięsem zawierają prawdziwe mięso, a nie jakąś pulpę, jak wersja „pierogów” z marketu, gdzie „mięso” albo śmierdzi, albo wygląda i smakuje jak sklejone trociny.
  • pierogi z serem kosztowała moja żona, nie narzekała, ale ja nic więcej na ich temat powiedzieć uczciwie nie mogę, bo nie jadłem.

Co bar mógłby poprawić?

  • Dodatki do pierogów – zdecydowanie; Barszcz jest zapewne generowany w wersji „instant”, w sumie nie mam nic przeciwko barszczom instant, ale jadałem / pijałem już lepsze. Na moje podniebienie w „Pierogu” serwowany jest barszcz Winiary, który po prostu nie jest najsmaczniejszy.
  • więcej smażonego boczku do pierogów :-)

Inne plusy „Pieroga”

Cena. Aż trudno uwierzyć, że można zjeść tak dobrze i tak tanio.
Z tego, co zauważyłem, można tam zamawiać telefonicznie na wynos – ludziska wpadają, odbierają reklamówkę z styropianowymi pudełkami, płacą i znikają. W lokalu też można zjeść, ale nie każdy lubi…

Podsumowanie:

Polecam w 100%. Drobne minusy są na prawdę drobne, raczej w myśl zasady, że jak się nie ma do czego przyczepić, to trzeba się przyczepić do rzeczy nieistotnych. Jak będziesz w Strzelcach, koniecznie wpadnij do „Pieroga” – zapytaj miejscowych gdzie jest i szykuj się na ucztę.

Nie jestem związany z opisywanym lokalem, piszę jedynie jako zadowolony klient.